Nieuczciwe pokazy reklamowe na celowniku UOKiK

Daisy Daisy/bigstockphoto.com

Wiele osób narzeka na niechciane telefony z zaproszeniami na pokaz garnków czy pościeli zdrowotnej. Nieraz można się przekonać, że pokaz służy do przekonywaniu klientów do zakupu przedmiotów wątpliwej jakości i o bardzo zawyżonych cenach. Niestety, sporo osób daje się oszukać i wydaje na te rzekomo cudowne przedmioty swoje oszczędności albo wręcz się zadłuża, by je kupić – są to najczęściej seniorzy. Zdarzają się też niekorzystne umowy (np. na dostawę energii), z których nie sposób się wycofać. Dlatego UOKiK planuje wprowadzić przepisy mające ukrócić praktyki tego typu.


Skala zjawiska jest dość znaczna. W samej Prokuraturze Rejonowej w Płocku toczy się śledztwo przeciwko pięciu firmom, które oszukały tysiące osób. Niegdyś sprzedawano głównie pościel wełnianą albo komplety garnków o rzekomych szczególnych właściwościach prozdrowotnych. Obecnie kwitnie handel usługami i produktami paramedycznymi. Nieraz też się zdarza, że nieuczciwa firma podszywa się pod znanego dostawcę energii elektrycznej czy usług telekomunikacyjnych, kusi klienta niskimi cenami i skłania go do podpisania nowej umowy, podczas gdy poprzednia, z dotychczasowym dostawcą, nie została rozwiązana – klient płaci więc podwójne rachunki.

Łupem naciągaczy padają przede wszystkim seniorzy. Są oni zwykle dość ufni, nie orientują się w prawach konsumenta, a przy tym martwią się o swoje zdrowie. Oszuści wykorzystują to, obiecując im niezwykłe działanie oferowanego towaru. Zdarza się też, że przeprowadzają badania pseudomedyczne (w rzeczywistości osoby stawiające diagnozę nie mają nic wspólnego z medycyną) i straszą klientów nieistniejącymi chorobami, na które mogą oczywiście pomóc jedynie oferowane przez nich urządzenia czy suplementy.

UOKiK proponuje kilka rozwiązań, które mają ograniczyć nieuczciwą sprzedaż. Wszystkie pokazy miałyby być rejestrowane w Inspekcji Handlowej, a ich cel musiałby być jasno określony. Bez spełnienia tych warunków umowy sprzedaży byłyby nieważne. Inne założenia to prawo do odstąpienia od umów oraz zakaz ich zawierania poza lokalem przedsiębiorstwa.

Wskazuje się jednak, że narzędzia do walki z nieuczciwą sprzedażą już istnieją, ale nie są odpowiednio często wykorzystywane. Wymagałoby to bowiem większych funduszy, a czasem także zatrudnienia dodatkowych osób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.