Poprawność polityczna w reklamie

argus456/bigstockphoto.com

argus456/bigstockphoto.com

Celem każdej reklamy jest wywołanie pożądanej reakcji odbiorców. Może to być zachęcenie do zakupu konkretnego produktu, uczestnictwa w danym wydarzeniu czy zmiany trybu życia na bardziej aktywny. Reklama promuje zarówno dobra i usługi, jak i postawy oraz autorytety. Warunkiem sukcesu jest stworzenie sugestywnego przekazu reklamowego, który trafi do jak największej grupy odbiorców. Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie, bo reklama musi być jednocześnie oryginalna i nie godzić w uczucia innych osób. A nie w każdej sytuacji da się zachować poprawność polityczną. Zwłaszcza, że interpretacja hasła zastosowanego w spocie reklamowym bywa bardzo różna.

Wspomina wcześniej poprawność polityczna może utrudniać pracę copywriterom, których zadaniem jest wymyślenie chwytliwego hasła reklamowego. Nietypowe konstrukcje zdań, gra języka czy odwołanie do sytuacji z życia społecznego mogą rodzić obawę o niewłaściwy odbiór przekazu. Z definicji poprawność polityczna jest określana jako sposób używania języka w rozmowie (głównie politycznej) z zachowaniem szacunku i tolerancji wobec swojego rozmówcy. Zasada ta została rozszerzona o codzienne sytuacje, w tym także działania reklamowe.

Poprawność polityczna polega na unikaniu obraźliwych słów i stosowaniu neutralnych zwrotów w zastępstwie. Dotyczy to również stosowania symboli i znaków, które mogą dyskryminować poszczególne grupy społeczne. Stosowanie języka opartego na ataku, może negatywnie oddziaływać na odbiorcę, który poczuje się urażony. Poprawność polityczna dotyczy przede wszystkim pochodzenia, wyznania, orientacji seksualnej i zachowania. Dlatego też w reklamie nie powinno się „naśmiewać się” z Żydów czy Niemców.  Za niepoprawne polityczne logo uznano np. logo drużyny Cleveland Indians zwane „Chief Wahoo”, czyli Wódz Wahoo, gdyż godziło w imię społeczności etnicznej Indian.

Zdarza się, że poprawność polityczna porównywana jest do cenzury, która uniemożliwia swobodne wyrażanie opinii. A mniejszości społeczne traktowane są priorytetowo z obawy o dyskryminację.  Jednak w działaniach reklamowych stosowanie wyłącznie wyrażeń neutralnych spowoduje silnie zubożenie komunikatu i w konsekwencji niski efekt kampanii. Trudnym zadaniem jest stworzenie reklamy, która byłaby w pełni poprawna politycznie i w żaden sposób nie odnosiła się do poszczególnych grup społecznych, dlatego rzadko mamy okazje takie widzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *